Siedzą panny kołem, jastrzębia powieszono | Liliana Piskorska

czas trwania wystawy: 29.08–27.09.2020
otwarcie: sb, 29 sierpnia, 17.00–20.00

To jest wystawa dla kłirowej kobiecości lesbijskości, dla gomorytek, sarenek, safonek, dla takich różnych myśli o separatyzmie, i dla złości miłości. Chciałabym, żeby to wszystko się do Was przylepiło i zostało przylepione, i żebyśmy znowu tak szybko nie zapomnieli.

Panny Borówczanki poprowadziły mnie na polanę w głąb lasu i opowiedziały mi te wszystkie niestworzone historie. Wyssane z palca opowieści, plotki, chichoty historii, nie mogę w to po prostu uwierzyć. To są jakieś insynuacje, nie ma co się tyle zastanawiać, na pewno narusza to czyjeś dobre imię.

„Narcyza Żmichowska pisała w 1872 roku, że w czasach Entuzjastek, gdy krytykowano małżeństwo z przymusu, o alternatywie wobec małżeństwa nikt nie myślał. Alternatywą taką mogłoby być wówczas jedynie “zepsucie”, “a my przecie nie sanfedyści i nie nihiliścianie” (Żmichowska 1876). By jednak krytyka małżeństwa mogła być dostatecznie głęboka i przekonywująca, musiała osiągnąć jeszcze jeden wymiar. Potrzebna była pozytywna alternatywa wobec małżeństwa, możliwość pomyślenia – i realizowania – związków, które byłyby wolne od mankamentów małżeństwa. Wolny związek kobiety z mężczyzną, nie związany małżeństwem, stanowił taką alternatywę (…). Inną alternatywą byłoby małżeństwo wolne od – mężczyzny”.

Sława Walczewska, „Damy, rycerze i feministki”, Kraków 1999

„Na jagody”, Maria Konopnicka

(…) Patrzą — siedzą panny kołem,
(Powój się nad nimi plącze).

Każda białą sukieneczkę,
I czerwoną ma czapeczkę,
Każda warkoczyki złote,
Każda w ręku ma robotę
I to samo pilnie czyni,
Co i pani Ochmistrzyni.

Szastną chłopcy ukłon żwawo,
Oczy w lewo, nosy w prawo,
Jak przystoi dla honoru,
Młodzi wychowanej w boru.
A najstarszy śmiało powie:
— Prezentuję was, panowie:
To jest gość nasz, mały Janek,
To — pięć panien Borówczanek.

I od słowa wnet do słowa
potoczyła się rozmowa!
Jako panny są sierotki,
na opiece swojej ciotki,
Imci pani Borówczyny;
Jakie w boru są nowiny,
Jak się czyżyk czubi z żoną,
Jak jastrzębia powieszono,
Co wybierał drozdom dzieci,
Jakie dudek stroi psoty,
Jak tu miesiąc nocą świeci,
Jako pannom promień złoty
Powyzłacał nocą włosy,
Jak się myją w kroplach rosy,
Jak im brzózki suknie tkały,
Srebrnej kory dodawały,
Jak pończoszki te zielone,
Na igliwiu są robione,
Jak biedronki mód nie znają,
I w kropeczki suknie mają,
Jako jednej pannie Basia,
Drugiej Julka, trzeciej Kasia,
Czwartej Zosia, piątej Hania,
(…)

Wystawa współfinansowana ze środków Gminy Miejskiej Kraków.

Skip to content